Latanie w Normie

Kiedy w prawie całej Europie robi się zimno pozostaje mało miejsc w których można polatać termicznie. W zasadzie zostaje nam południowa Hiszpania i południe Włoch. Takim niezwykłym miejscem z cała pewnością jest miasteczko Norma położone na południe od Rzymu w prowincji Latina. Tutaj przez cała zimę temperatury nie spadają poniżej zera. Bliskość Morza Śródziemnego sprawia że klimat jest wyjątkowo łagodny. Dodatkowym atutem tego miejsca jest fakt ze łatwo można dostać się tutaj z Polski. Do Rzymu lata wiele tanich linii lotniczych a na miejscu wypożyczymy samochód lub pociągiem dojeżdżamy do Latiny a stąd autobusem do Normy (wersja dla studentów).

Na miejscu mamy dwie możliwości noclegu albo wybieramy hotelik bezpośrednio w Normie lub bardziej polecana opcja w przypadku, gdy posiadamy samochód to nocowanie w miasteczku Sermoneta. Jest to miasto żywcem wyjęte z wczesnego średniowiecza znajdujące się na wzgórzu widocznym z Normy. Całe miasto zbudowane jest z kamienia a nocleg zapewnia nam hostel San Nicola, który ulokowany jest w dawnym klasztorze. Wewnątrz mamy do dyspozycji pokoje z łazienkami, świetlice, ogromna kuchnie oraz przepiękny widok aż po samo wybrzeże tyrreńskie.

Najczęściej do Normy jeździmy w październiku, listopadzie, lutym i marcu aczkolwiek w pozostałych miesiącach tez jest fajnie. Miejsce startu znajduje się w przylegającym do Normy parku archeologicznym Antica Norba, będącym tak naprawdę ruinami starożytnego miasta. Deniwelacja tego miejsca to około 450 metrów. Do samego startowiska musimy dojść na piechotę. Samochody zostawiamy na parkingu obok parku. Sama wędrówka trwa około 15 minut.

W miejscu tym znajdują się dwa lądowiska jedno na górze umożliwiające top landing (charakterystyczny duży plac), drugie na dole oddalone od zbocza o jakieś 1500 metrów dobrze widoczne z góry ze względu na duży rękaw znajdujący się na drzewie. Dobrym zwyczajem przed lotami jest udanie się do sklepu paralotniowego w centrum miasta i uiszczenie dobrowolnej opłaty na klub, który zajmuje się miejscem startu i lądowiskiem. Ma to też taką zaletę, że uzyskamy bardzo dobre informacje o warunkach w danym dniu.

Latanie w miesiącach zimowych zaczyna się około godziny 12 i trwa do zachodu słońca. Jeśli górą nie wieje zbyt mocno to zbocze wypracowuje sobie własny kierunek wiatru. Najczęściej do godziny 14 latamy wyłącznie na termice, później nakłada się jeszcze bryza z nad morza tworząc laminarny żagiel. Do dyspozycji mamy kilkadziesiąt kilometrów zbocza. Tutaj warto zwrócić uwagę ze lądując w terenie przygodnym trzeba ten manewr zaplanować wcześniej ze względu na to iż prawie wszędzie na dole rozciągają się plantacje oliwek. Na uwagę zasługuję również trakcja elektryczna idąca do Normy po zboczu w poprzek dojazdowych serpentyn. Bezwzględnie należy zapoznać się z jej umiejscowieniem. Z uwagi na swoje lokalne warunki miejsce nadaje się do pierwszych lotów żaglowych i termicznych pod okiem instruktora lub doświadczonych kolegów.

Instruktor Paralotniowy Nawrocki Michał